Jak zatankować na 24-godzinny wyścig z przeszkodami

How to fuel for a 24 hour obstacle course race

przez Reę Kolbl

W przeciwieństwie do wyścigów ultra trailowych, w OCR wytrzymałościowym jesteś sam ze swoją załogą – nie ma punktów pomocy poza okazjonalną stacją nawadniającą oferującą wodę i, jeśli masz szczęście, trochę elektrolitów. Ale format też jest inny. Zamiast wyścigu od punktu do punktu, mistrzostwa świata World's Toughest Mudder i Spartan Race Ultra World Championship na Islandii składają się z pętli o długości 5-6 mil, a zwycięzca jest określany na podstawie największej liczby ukończonych okrążeń. Oznacza to, że spotykasz się ze swoją załogą w odległości 5-6 mil, co znacznie ułatwia planowanie żywienia.

Co spakować

Ponieważ tak naprawdę nie nosisz ze sobą całego jedzenia, uwielbiam przepakowywać się na takie imprezy. Przede wszystkim zabierz ze sobą wszystko, co normalnie jesz na dłuższą przygodę na świeżym powietrzu. Po drugie, zadaj sobie pytanie, na jakie jedzenie masz ochotę, kiedy tak naprawdę nie masz ochoty na jedzenie? Nie ma znaczenia, czy niektóre z nich wydają się dziwne (przyniosłem Triscuits i Popcorn), ponieważ każde jedzenie jest lepsze niż brak jedzenia, gdy żołądek przestaje współpracować po kilku godzinach. Po trzecie, upewnij się, że masz różne smaki i konsystencje. Naprawdę trudno mi było jeść słodkie rzeczy później w nocy, więc naprawdę doceniłem słone opcje. W pewnym momencie przestałam też połykać suchą karmę, więc bardzo się ucieszyłam, że jako alternatywę przywieźliśmy ze sobą saszetki z jedzeniem dla niemowląt. Trzymałbym się z dala od żywności, która wymaga podgrzania – chociaż dostępne są kuchenki mikrofalowe, osobiste kuchenki kempingowe są niedozwolone, a kolejki do wspólnych źródeł ciepła mogą być niewiarygodnie długie.

Kiedy jeść

Nawet jeśli jesteś w dole co 5-6 mil, zdecydowanie odradzam jedzenie w dole. Weź jak najwięcej jedzenia na wynos; celem jest nigdy nie przestawać. Jadłem prawdziwe jedzenie za każdym razem wychodząc z dołu, a na wynos brałem żele energetyczne i batony. Upewniłem się, że co 30-45 minut mam żel energetyczny i batonik muesli/gofr w połowie okrążenia. Należy zwrócić uwagę na to, że niezależnie od tego, jakie jedzenie otworzysz na kursie, lepiej szybko je zakończ – nasączone błotem batony energetyczne nie należą do najsmaczniejszych.

Sól jest twoim przyjacielem

Na każdym okrążeniu miałem tabletki z solą, a moja ekipa posypywała dosłownie wszystko, co mi dali. Nawet moja owsianka miała w sobie sól. Ani razu nie skurczyłem się przez całe 24 godziny ścigania się i pokonywania przeszkód.

Jedzenie, które u mnie zadziałało

Próbowałem wielu różnych potraw podczas zeszłorocznego wyścigu i dowiedziałem się, co zadziałało, a co nie – wykorzystam ten przyszły rok, aby spakować trochę mniej. Ważne jest, aby dowiedzieć się, co działa dla ciebie, ale oto moje menu.

Wychodząc z pit stopu pokochałem kanapki PB&J, owsiankę z mlekiem migdałowym i miodem oraz ryż z sosem sojowym. Pokochałem ryż pod koniec wyścigu, kiedy mój żołądek nie wytrzymał już słodkich pokarmów. Bardzo podobały mi się też saszetki z jedzeniem dla niemowląt, ale tylko te z owocami; Spróbowałem smaku makaronu z kurczaka na moich kolanach i było to doświadczenie, o którym wolałbym zapomnieć. Chociaż nie mogłem się doczekać popcornu i Triscuits, nie mogłem ich żuć i połykać, ponieważ były zbyt suche. To samo z suszoną wołowiną; te jedzenie skończyło okrążenie w kieszeni mojej wiatrówki. Orzechy były pyszne, ale sprawiały, że robiłam kupę – więc wycinam je również w przyszłym roku.

Na kursie okazało się, że nie jestem w stanie wchłonąć całego batonu energetycznego za jednym posiedzeniem, więc głównie przemokłem, przejeżdżając przez przeszkody wodne. W przyszłym roku planuję przejechać każde okrążenie na samych żelach Spring ; połączenie różnych smaków, aby mój żołądek nigdy się nie nudził.

Dolna linia

Na koniec dnia ważne jest, aby mieć załogę, która wie, czego potrzebujesz i wie, jak cię zignorować, gdy podejmujesz złe decyzje. Często mówiłam, że nie jestem głodna, tylko po to, by po chwili dostać jedzenie prosto w twarz. I to naleganie mojej załogi na ciągłe przyjmowanie pokarmu pozwoliło mi przetrwać 24 godziny bez ani jednego drgnienia.

Rea Kolbl

Profesjonalny biegacz z przeszkodami
Pro Team 2018
Najtwardszy mistrz świata w błocie


Leave a comment

Please note, comments must be approved before they are published

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.