Wiosenna Energia W Mediach

Magazyn Tail Running zawierał energię wiosenną

Testowane w terenie: wiosenne żele energetyczne

Energia wiosenna wykorzystuje naturalne składniki i jest łatwiej trawiona niż inne żele, dzięki czemu jest uzasadnionym środkiem wspomagającym energię w średnim biegu.

Wydawało się, że Spring Energy wdarł się ostatnio na scenę jak burza. Od razu biegacze na całym świecie przysięgali na markę odżywczą. Próbowałem już naturalnych żeli na długich dystansach, ale czasami 100-kaloryczny żel bardziej przypomina powietrze w torebce z chipsami ziemniaczanymi niż rzeczywiste odżywianie. W przypadku większości produktów Spring Energy pierwszym lub drugim składnikiem jest ryż. Początkowo obawiając się, jak żołądek zareaguje na coś, co wydawało się żelem, który będzie ciężki, zdecydowałem się zobaczyć, o co tyle zamieszania.

Konsystencja każdego opakowania bardziej przypomina mus jabłkowy niż laboratoryjną żywność kosmiczną. Jako osoba rzadko widywana w biurze Trail Runner bez kubka z kawą, ta o smaku mango miała mój numer (czytaj: kofeina). Patrząc na listę składników, odświeżające jest zobaczenie tak podstawowej i naturalnej żywności.

Żele są raczej lepkie, co jest przyjemne podczas dłuższego biegu, gdy jesteś spieczony. Jako biegacz w Kolorado stale zwracam uwagę na sól i elektrolity. Każdy żel zawiera co najmniej 100 mg soli morskiej, aby złagodzić skurcze i zoptymalizować nawodnienie, często niezbędne podczas biegania w suchym i gorącym klimacie.

Ogólnie rzecz biorąc, po zatrzaśnięciu żelu może minąć kilka minut, zanim żołądek nadrobi zaległości. Podczas niedawnego wyścigu, z innymi żelami, te minuty były spędzone na bekaniu i czuciu się dość nisko, aż trochę się strawiło. Ten czas realizacji w zasadzie nie istnieje w przypadku żeli wiosennych. Wszystko w ich produktach jest tak lekkostrawne, że prawie nie trzeba zwalniać podczas ich spożywania.

Potrzebuję około dziesięciu minut, aby zacząć zauważać różnicę w poziomie mojej energii, a kiedy to się dzieje, efekty są na równi z niektórymi bardziej konwencjonalnymi żelami, ale bez związanych z nimi negatywów. Szczerze mówiąc, nie mogę wystarczająco polecić tego produktu. Jeśli mi nie wierzysz, spróbuj sam.

Tim Nooney biega 80 mil tygodniowo, zwykle z nowym sprzętem, który Trail Runner każe mu zabrać ze sobą i sprawdzić.